poniedziałek, 4 stycznia 2016

Od Sono D.C. Domonic'a

-wampirem nie można sie urodzić. Wampirem sie stajesz-powiedzial Dominic, spoglądając w dal. Wygladal na zmartwionego. Czułam, że nie ma nastroju. 
-tak... Znam to uczucie... Wszyscy bliscy umierają a Ty żyjesz dalej. Nie ugryziesz ich, by nie,skazywać swoich bliskich na życie wieczne jako martwy ale żywy.-powiedziałam cicho, ale wiem, ze mnie słyszał. Wampiry mają dobry sluch.
Chłopak patrzył w księżyc. Jego blada skora skrzyla się w blasku nocy.
Gdzieś głęboko byłam przekonana, że jest moją bratnią duszą.
-też straciłam bliskich.-odezwalam sie jakis czas później. 
-w jaki sposób ?-zapytal, lecz juz znal odpowiedź. Wyczytal ją z moich myśli. Przemienieni razem ze mną, szczęśliwi że będziemy razem na zawsze, a potem brutalnie zamordowani. I zaginiona siostra, którą szukalam chcąc sprowadzić do domu.
Przykro mi. Usłyszałam w glowie. Dominic przemawiał do mnie telepatycznie, tworząc więź. 
-jesteśmy więc skazani na samotność.-westchnęłam odwracając wzrok i bębniąc palcami w most, na który staliśmy.
Powietrze drgalo od lekkich powiewów, które staly się coraz mocniejsze.
-wracamy?-zapytałam.

<Dominic>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony